Są DJ-e, którzy narzekają na dwugodzinny set w dusznym klubie. I jest Eddy Palermo. Artysta z Miami został pierwszą osobą, która przebiegła ultramaraton, miksując przez cały czas na żywo, i wpisał się tym do Księgi Rekordów Guinnessa za najdłuższy dystans przebiegnięty podczas DJ-owania.

46,7 kilometra, osiem godzin, 30 kilo wózka

Bieg odbył się w sobotę 8 sierpnia na The Underline, szesnastokilometrowym parku ciągnącym się pod estakadą metra między Brickell a Dadeland w Miami. Palermo pokonał 46,7 kilometra w osiem godzin nieprzerwanego seta, a całość leciała na żywo do sieci. Konsolę miał na specjalnie zbudowanym wózku, który pchał przed sobą przez całą trasę: kontroler AlphaTheta OMNIS-DUO podłączony do głośników WAVE-EIGHT, razem jakieś 30 kilogramów. W środku lata, w Miami.

Pierwotny cel wynosił 50 kilometrów. Brakujące 3,3 km Palermo dobił następnego dnia na bieżni, już bez konsoli. Wydarzenie nazwał BPMATHON i sam je założył.

„Momentami byłem głęboko w jaskini bólu”

„To była dzika jazda. Najdłuższy set, jaki w życiu zagrałem, i drugi najdłuższy bieg” - mówił po wszystkim. „Robić obie te rzeczy naraz trudno opisać. Do tego szczyt lata w Miami i wózek ważący 70 funtów przez całą drogę.”

Najlepszy fragment jego relacji dotyczy tego, jak wygląda DJ-owanie, kiedy ciało odmawia: „Czasem byłem głęboko w jaskini bólu i nagle: o nie, muszę teraz zmiksować, bo numer się kończy”. Każdy, kto kiedykolwiek grał zmęczony po nocy, wie, o czym mówi. Tyle że on miał to na czterdziestym kilometrze.

Nie tylko dla rekordu

BPMATHON zbierał pieniądze dla Friends of The Underline, organizacji non-profit, która rozwija ten park i namawia mieszkańców do ruchu. Palermo podkreślał, że najważniejsze było to, ilu ludzi przyszło pobiec razem z nim albo po prostu kibicować wzdłuż trasy. „Energia była niesamowita i to zasługa każdego, kto się pojawił.”

Jeśli to brzmi jak pomysł na polski wariant, przypominamy, że w Warszawie jest Bulwar Wiślany, a na Śląsku Trasa Rowerowa. Konsolę na kółkach można pożyczyć. Pytanie tylko, kto pierwszy.

Źródło: DJ Mag