Calvin Harris ma oficjalny rekord świata. Guinness World Records potwierdziło, że set, który Szkot zagrał 8 lutego 2026 w São Paulo, zgromadził 1,6 miliona ludzi. To największa publiczność, jaka kiedykolwiek przyszła na set jednego artysty. Rekord uznano oficjalnie w niedzielę 20 września, ponad siedem miesięcy po imprezie.

Nie festiwal, tylko ulica

Harris grał na Bloco Skol, darmowej ulicznej imprezie przed karnawałem. Bloco to w brazylijskim karnawale uliczna grupa, za którą tłum idzie przez miasto, a Harris grał z platformy karnawałowej na Rua da Consolação. Na tę okazję włożył koszulkę reprezentacji Brazylii z napisem „Calvinho” na plecach. Tłum był taki, że ulicę zamknięto, a część fanów, jak podaje DJ Mag, mdlała z gorąca.

W secie znalazły się „We Found Love” i „This Is What You Came For” nagrane z Rihanną oraz „One Kiss” z Dua Lipą. Na certyfikacie, z którym Harris pozuje na zdjęciu, widnieje okrągłe 1 600 000 osób, ale sam Guinness mówi o liczbie szacunkowej. Przy ulicznej imprezie bez biletów trudno o inną.

„Tylko w Brazylii”

Harris skomentował rekord na Instagramie. „WOW, mam teraz rekord świata w kategorii »największa frekwencja na secie DJ-a jednego artysty«. Tylko w Brazylii!!! To był naprawdę szalony dzień” - napisał i dołączył nagranie z setu.

Z Księgą Guinnessa za konsolą mierzono się już w zupełnie innych konkurencjach. Niedawno pisaliśmy o Eddym Palermo, który wbiegł do Księgi Guinnessa z konsolą na kółkach.

Lato Harrisa

Szkot jest w trakcie podwójnej rezydencji w Ushuaïa Ibiza. W czerwcu po raz pierwszy od ponad dziesięciu lat był headlinerem festiwalu Parklife, a później tego lata zadebiutował na Tomorrowland.

W sierpniu wypuścił limitowaną edycję haggisa, szkockiego przysmaku, pod nazwą Rave Haggis. Okazją były dwa koncerty na stadionie Hampden Park w Glasgow, którymi wracał do Szkocji. Pierwszy z nich BBC transmitowało na żywo w BBC One, iPlayerze, Radio 1 Dance i BBC Sounds.

Źródło: DJ Mag, Mixmag