Po raz kolejny na samym szczycie zestawienia stanął David Guetta. Francuski gigant obronił zeszłoroczny tytuł, stając się tym samym pierwszym artystą w historii, który wygrał ten plebiscyt aż sześć razy (wcześniej triumfował w latach: 2011, 2020, 2021, 2023 i 2025)! Zostawił w tyle Martina Garrixa oraz Armina van Buurena, którzy mają na koncie po pięć zwycięstw.To był niesamowicie pracowity rok dla Guetty. Francuz ma za sobą trzy wielkie, wyprzedane koncerty na Stade de France (ponad 240 tysięcy widzów!), współtworzenie oficjalnego hymnu mundialu 2026, nowy projekt z Martenem Hørgerem oraz absolutnie historyczny set b2b z samym Carlem Coxem na Ibizie.
Kto jeszcze znalazł się w czołówce?
Podczas gdy David Guetta i Martin Garrix pewnie utrzymali swoje pozycje na szczycie (Garrix po raz kolejny zgarnia srebro), najwięcej zamieszania w czołówce zrobił Anyma. Twórca spektakularnych, viralowych, wizualno-muzycznych show zaliczył ogromny skok aż o 7 oczek, rzutem na taśmę wskakując na podium!
Oto oficjalna pierwsza dziesiątka DJ Mag Top 100 DJs 2026:
David Guetta (bez zmian)
Martin Garrix (bez zmian)
Anyma (+7)
Alok (-1)
Dimitri Vegas & Like Mike (-1)
Charlotte de Witte (+3)
Armin van Buuren (-2)
Timmy Trumpet (-2)
FISHER (-2)
Vintage Culture (+1)
Największe awanse, debiuty i bolesne spadki
Tegoroczne wyniki to wyraźny sygnał, że scena klubowa stale się zmienia. Ulubieniec festiwalowiczów, Fred again.., wskoczył aż o 17 miejsc, lądując na 16. pozycji. Jeszcze większe powody do radości mają John Summit (24.), Mau P (55.) oraz Chris Stassy (59.) – cała trójka zanotowała gigantyczne skoki w górę o 22 pozycje!
Najwyżej notowanym debiutantem na liście okazał się Brytyjczyk Josh Baker (40.). Z kolei setkę w tym roku zamyka wspaniała KI/KI. Wśród nowych twarzy znaleźli się też m.in. autorzy hitu „Free Your Mind” - Cloonee, Mahmut Orhan, Sonny Fodera, a sporą sensacją jest obecność Padre Guilherme (słynnego księdza-DJ'a).
Nie dla wszystkich jednak tegoroczny ranking był łaskawy. Z prestiżowym zestawieniem pożegnali się za to m.in. MEDUZA, NERVO, Chris Lake czy Topic, lądując w rezerwowym rankingu „Next 50”. Pierwszy pod kreską, na 101. miejscu, znalazł się Sammy Virji.
A Wy? Co myślicie o tegorocznym zestawieniu? Czy David Guetta zasłużył na szóstą, historyczną koronę?

![[UNVRS] na Ibizie](/_next/image?url=%2Fuploads%2Fcms%2Fdc201ab1-2bec-4c24-bb11-71005e086aad.webp&w=3840&q=75)