Tomorrowland nie kończy się na terenie festiwalu w Boom. Przez dwa festiwalowe weekendy impreza wygenerowała około 60 000 noclegów hotelowych w Brukseli, choć od miejsca imprezy dzieli stolicę Belgii około 30 km.

Bruksela stała się główną bazą noclegową dla międzynarodowych gości dzięki programowi podróżniczemu „Global Journey". W tym roku obejmuje on współpracę z 43 hotelami w całym mieście, czyli znacznie więcej, niż oferuje baza noclegowa bliżej sceny, w okolicach Antwerpii.

Obłożenie blisko maksimum

Napływ fanów muzyki tanecznej wywindował obłożenie hoteli niemal do pełna, w jednym z najbardziej obleganych okresów lata. Termin nakłada się na Grand Prix Belgii, co dodatkowo nakręca ruch turystyczny w regionie. Jak podaje Brussels Hotel Association, Tomorrowland stał się jednym z najcenniejszych dorocznych wydarzeń dla branży hotelarskiej w mieście.

Impreza zaczyna się w powietrzu

Brussels Airlines przewozi w tym roku około 25 000 uczestników Tomorrowland ze 106 krajów, na pokładzie 409 lotów. Linia ponownie uruchomiła swoje firmowe loty imprezowe, na których pasażerowie dostawali sety DJ-skie na żywo, zanim jeszcze wylądowali w Belgii.

Wiele brukselskich hoteli weszło w klimat festiwalu, dekorując wnętrza motywami Tomorrowland. Goście dostają przedsmak imprezy, zanim wsiądą do autokarów jadących do Boom.

Źródło: EDMTunes