Swedish House Mafia wracają z nowym singlem. „Happiness Is So Sad" z Lykke Li ukazał się dziś w DANSA i jest pierwszym wydawnictwem Axwella, Steve'a Angello i Sebastiana Ingrosso jako tria w 2026 roku.

Poprzedni wspólny numer Szwedów, „Wait So Long", wyszedł latem 2025. Rok przerwy między singlami trio wypełniło graniem i to na scenie ten kawałek zaczął żyć wcześniej niż w serwisach streamingowych.

Najpierw Ibiza, potem Tomorrowland

Pierwszy raz „Happiness Is So Sad" poszło w czerwcu, na jednym z wieczorów rezydencji Swedish House Mafia w Ushuaïa na Ibizie. Drugi raz numer zabrzmiał na Mainstage Tomorrowland: Sebastian Ingrosso grał swój set, po czym wyciągnął na scenę Steve'a Angello i zagrali kawałek we dwóch.

Wcześniej w tym roku trio przejęło główną scenę Ultra Miami na cały sobotni wieczór, zapraszając do siebie Afrojacka, Boys Noize i Kelly Lee Owens. Ten wieczór domknęło spotkanie po latach z Erikiem Prydzem, który wrócił do Szwedów na wspólne granie.

Kto stoi za produkcją

Przy „Happiness Is So Sad" dorzucili się Max Martin i Oscar Holter, dwa nazwiska, które w szwedzkim popie znaczą mniej więcej tyle, co SHM w klubie. Trio określiło ten skład jako „Swedish Avengers crew".

Ostatni album Szwedów, „Paradise Again", ukazał się w 2022 roku i miał na liście gości The Weeknd, Stinga oraz A$AP Rocky'ego. Od tamtej pory Axwell, Angello i Ingrosso stawiają na pojedyncze single, a w zeszłym miesiącu wypuścili jeszcze kolekcję merchu inspirowaną mistrzostwami świata FIFA 2026.

Źródło: DJ Mag