10 i 11 lipca warszawskie Lotnisko Bemowo znów zamienia się w scenę światowego rapu. Piąta edycja CLOUT Festivalu zbliża się wielkimi krokami, a Universal Music Group ogłosiło swoją reprezentację na Bemowie. Na liście znaleźli się Ken Carson, Destroy Lonely, HXG, Swae Lee, Quavo, Prettifun i Lucki, czyli zestaw, który spina rozpoznawalne nazwiska mainstreamu z nową falą amerykańskiego trapu.

Najwięcej emocji budzi występ Kena Carsona - jednego z liderów nowej generacji amerykańskiego trapu i jednego z najważniejszych artystów wytwórni Opium. Album "More Chaos" umocnił jego pozycję na świecie, a do Warszawy Carson przyjeżdża ze świeżym materiałem: 3 lipca ukazał się jego najnowszy krążek "xperiment", liczący 22 utwory. Na Bemowie będzie więc z czego wybierać.

Obok niego pojawi się Destroy Lonely, artysta balansujący między melodyjnym trapem a eksperymentalnym hip-hopem, który wraz z Carsonem współtworzy trzon Opium. Reprezentację tej ekipy uzupełnia HXG, znany wcześniej jako Homixide Gang: duet Meechiego i Beno, kojarzony z energetycznych koncertów i bezkompromisowego trapowego brzmienia. To ta część składu, która najlepiej pokazuje, gdzie dzisiaj przesuwa się środek ciężkości gatunku.

Drugi biegun to nazwiska z zupełnie innej półki. Swae Lee, połowa multiplatynowego duetu Rae Sremmurd i autor przebojów "Sunflower" oraz "Unforgettable", od lat łączy rap z melodyjnym popem i R&B. Do tego dochodzi Quavo, współzałożyciel legendarnego tria Migos, znany z licznych współprac i widowiskowych wydarzeń rapowych. Stawkę Universal Music Group zamykają Prettifun, jedna z najbardziej obiecujących nowych postaci alternatywnej sceny rapowej, oraz Lucki, ceniony przedstawiciel chicagowskiej sceny hip-hopowej, doceniany za introspektywne teksty i charakterystyczne, mroczne brzmienie.

Dla nas, redakcji bounce, CLOUT jest interesujący właśnie z powodu tego zderzenia. Z jednej strony autorzy przebojów, którzy dawno przekroczyli granice gatunku, z drugiej Opium i chicagowski underground, czyli brzmienia dopiero definiujące to, jak rap będzie brzmiał za kilka lat. Festiwal od kilku lat umacnia swoją pozycję najważniejszego wydarzenia poświęconego światowemu rapowi w Polsce, a tegoroczny skład tylko to potwierdza.