Jonni Herman ma za sobą pierwszy solowy krok. „Ghettobaby", nagrane wspólnie z adimajer, ukazało się 10 lipca 2026 roku i jest debiutanckim singlem artysty, a zarazem pierwszą zapowiedzią EP-ki „FTS FTW". Za wydawnictwo odpowiada generacja Cuzi, dystrybucję prowadzi Sony Music Entertainment Poland.

Kierunek jest czytelny od pierwszych sekund: afrotrap z klubową energią. Wytwórnia opisuje singiel jako lekką, rytmiczną produkcję, w której chwytliwa melodia spotyka się ze współczesną estetyką. „To utwór osadzony w aktualnych trendach, ale jednocześnie budujący własny, rozpoznawalny klimat" - czytamy w materiałach prasowych. Warstwa tekstowa trzyma ten sam kurs: „Ghettobaby" opowiada o spontanicznej relacji opartej na emocjach i chemii.

Całość zamyka się w nieco ponad dwóch minutach i jest to decyzja, która działa na korzyść utworu. Nie ma tu miejsca na dłużyzny ani na rozbudowane wstępy, jest za to jasna teza, rytm, który sam pcha do przodu, i szybkie wyjście. W tym gatunku krótka forma coraz częściej okazuje się przewagą, a nie kompromisem.

Z naszej perspektywy najciekawszy jest kontekst sceny. Afrotrap wciąż ma nad Wisłą sporo miejsca do zagospodarowania, a Herman i adimajer nie odtwarzają francuskich wzorców jeden do jednego, tylko szukają własnej wersji tego brzmienia. To jest materiał, który weryfikuje się na dużym systemie, a nie w słuchawkach, i w redakcji bounce dokładnie tak go sprawdzamy.

Jeśli „Ghettobaby" jest reprezentatywne dla całości, „FTS FTW" zapowiada się na jeden z ciekawszych debiutów tego lata. Jonni Herman ma pomysł na siebie i zaplecze, które potrafi ten pomysł rozpędzić. Reszty materiału wypatrujemy z ciekawością.