W kodzie iOS 27 znaleziono odniesienia do kilku zaawansowanych narzędzi aparatu, których dziś w systemowej aplikacji nie ma. Jeśli trafią do wydania, iPhone 18 Pro dostanie zestaw kontrolek, po które fotografowie i operatorzy sięgali dotąd w aplikacjach zewnętrznych.
Pięć funkcji z kodu
Znalezione odniesienia obejmują pięć rzeczy naraz. Waveform i histogram mają pokazywać rozkład jasności w kadrze, więc widać od razu, co się przepala, a co ginie w cieniu. Focus peaking podświetla krawędzie tego, co jest ostre, co przy filmowaniu z ręki zmienia komfort pracy bardziej niż wszystko inne z tej listy. Ręczna ostrość pozwala odebrać decyzję autofokusowi i ustawić plan samodzielnie. Samowyzwalacz ma umieć powtarzać serie zdjęć, uruchamiając się od nowa po każdym wykonanym ujęciu. Ostatnia pozycja to korekcja obiektywu zależna od ustawionej przysłony, co sugeruje zmienną przysłonę w module aparatu.
Nie wiadomo, czy zestaw trafi wyłącznie do modeli Pro. Póki co nic na to nie wskazuje w żadną stronę.
Czego wciąż nie wiemy
Najważniejsze pytanie brzmi po prostu: czy Apple to wyda. Znalezionych narzędzi nie da się dziś włączyć, więc są tylko ukrytymi odniesieniami. Mogą pojawić się w którejś kolejnej wersji systemu, mogą zostać ograniczone do wybranych urządzeń, mogą też zostać odłożone albo porzucone. Odniesienie w kodzie to zapowiedź czegoś, co ktoś w firmie zaczął robić, a nie obietnica złożona użytkownikowi.
Więcej powinno być wiadomo po konferencji Apple, zaplanowanej na 9 września. Spodziewane są tam iPhone 18 Pro i 18 Pro Max, a także pierwszy składany iPhone.
Dlaczego to obchodzi ludzi od muzyki
Telefon jest dziś podstawową kamerą sceny klubowej. Nim powstaje większość materiału zza kulis, z prób i z pierwszych rzędów, a różnica między nagraniem użytecznym a nadającym się do kosza sprowadza się zwykle do ekspozycji i ostrości, czyli dokładnie do tego, czym mają zająć się nowe kontrolki. Do tej pory trzeba było kupić do tego osobną aplikację.
To kolejny sprzętowy temat, który dotyka warsztatu, a nie samej muzyki. Niedawno pisaliśmy o luce w rekordboksie oraz CDJ-ach i XDJ-ach, gdzie stawka była jeszcze wyższa, bo dotyczyła sprzętu podłączonego do sieci w klubie.
Do czasu oficjalnej zapowiedzi Apple wszystko powyżej pozostaje odczytem z kodu, nie specyfikacją.
Źródło: EDMTunes

