HoneyLuv sięgnęła po jeden z rozpoznawalnych numerów amerykańskiego R&B przełomu wieków. 10 lipca 2026 roku ukazał się jej remiks "Dance With Me" grupy 112 - klubowa wersja utworu, który przez ćwierć wieku funkcjonował przede wszystkim jako soulowy pewniak, a nie parkietowe paliwo.

Oryginał pochodzi z albumu "Part III" z 2001 roku. 112 to wokalna formacja z Atlanty, znana z łączenia gładkiego, harmonijnego R&B z hip-hopowym sznytem. To właśnie ten wokal jest punktem wyjścia dla nowej wersji, która zabiera kawałek z radiowego formatu prosto do klubu.

Sama artystka mówi o remiksie jak o czymś osobistym. "Wychowałam się na tej muzyce. To są utwory, które ukształtowały moje dzieciństwo i moją miłość do muzyki, więc zmierzenie się z takim numerem po swojemu wyszło u mnie z bardzo prawdziwego miejsca" - przyznaje. HoneyLuv pochodzi z Cleveland, dziś mieszka w Londynie i należy do tych producentek, które konsekwentnie przemycają do klubowej muzyki wrażliwość wyniesioną z R&B i hip-hopu. W 2023 roku nagrywała między innymi z Willem Clarkiem i Cakes Da Killa.

Remiks wpisuje się w wyjątkowo gęsty rok. Wcześniej w 2026 HoneyLuv wypuściła "Don't Stop" z Muni Long oraz "I Need U" wspólnie z brytyjską TSHA, objechała Stany trasą Luv N' Spring, wróciła na Miami Music Week, a w kalendarzu ma między innymi Defected Croatia, Pacha New York i Street Parade w Zurychu.

Dla redakcji bounce to jeden z tych remiksów, które działają na dwóch poziomach naraz: rozpoznawalny wokal gra na sentymencie, a taneczny fundament trzyma parkiet w ryzach. Klasyki R&B wracają dziś do klubów regularnie, tylko rzadko z takim szacunkiem do oryginału.