Rockstar Games opublikował rozszerzony materiał z Grand Theft Auto VI - 26 minut, które najpierw trafiły na Netfliksa, a potem na YouTube. Dla graczy to przede wszystkim pierwszy tak długi pokaz rozgrywki. Dla publiczności klubowej to coś innego: najdokładniejszy jak dotąd portret nocnego Miami, jaki powstał w grze wideo.
Vice City nocą wygląda jak prawdziwe Miami
Twórcy nie potraktowali klubów jako tła. W materiale widać dzielnicę, która budzi się po zmroku, i lokale, do których naprawdę się wchodzi, zamiast oglądać je zza szyby. Kto choć raz wychodził o świcie z tarasu Space albo przeciskał się przez piętra E11EVEN, rozpozna szczegóły: układ parkietu, zachowanie tłumu, sposób, w jaki światło rozkłada się nad didżejem. Rockstar odrobił lekcję z miejsca, które opisuje.
Uwagę zwróciła też liczba postaci na parkiecie. W poprzednich odsłonach serii kluby bywały puste i sztywne; tutaj tłum jest gęsty i zachowuje się jak tłum - ludzie stoją przy barze, tańczą w różnym tempie, przemieszczają się między strefami. To detal, który w praktyce decyduje, czy wirtualny klub wygląda wiarygodnie.
Kluby jako miejsca, w których coś się dzieje
Najważniejsza zmiana jest jednak mechaniczna, nie graficzna. Lokale mają być funkcjonalnymi punktami na mapie: można w nich posłuchać przygotowanych setów i wejść w interakcję ze sceną, zamiast tylko przejść przez salę do kolejnego zadania. W serii, która od zawsze traktowała radio jako pełnoprawnego bohatera, przeniesienie tej uwagi na parkiet jest naturalnym krokiem.
Muzyka w Grand Theft Auto nigdy nie była dodatkiem. Stacje radiowe z kolejnych części wprowadziły całym pokoleniom graczy gatunki, których nie usłyszeliby gdzie indziej, a playlisty z gry do dziś żyją własnym życiem w serwisach streamingowych. Jeśli kluby w szóstej odsłonie okażą się równie starannie dobrane muzycznie, elektronika zyska w tej grze drugą scenę.
Dlaczego to ma znaczenie poza grą
Gry od lat są jednym z najskuteczniejszych kanałów odkrywania muzyki, a wirtualne kluby coraz częściej działają jak realne sceny - z didżejami, oprawą i publicznością liczoną w milionach. Kolejny wielki tytuł, który traktuje nocną kulturę poważnie, to dla artystów po prostu kolejne miejsce, w którym mogą zostać usłyszani. O tym, jak duże potrafią być takie wydarzenia poza ekranem, pisaliśmy przy okazji koncertu Argy'ego pod piramidami w Gizie.
Premiera Grand Theft Auto VI zapowiadana jest na przyszły rok. Do tego czasu rozszerzony materiał zostaje najlepszym dowodem, że Vice City wróci nie tylko z fabułą, ale i z porządnym systemem nagłośnienia.
Źródło: EDMTunes, Rockstar Games

