Madonna wraca na parkiet po siedmiu latach ciszy. „Confessions II" to 16 utworów i bezpośredni sequel kultowego „Confessions On A Dance Floor" z 2005 roku - płyty, która dała nam „Hung Up" i „Sorry". Za produkcję znowu odpowiada Stuart Price, więc DNA tamtego brzmienia zostaje w rodzinie.

Lista gościnnych nazwisk robi wrażenie. Na albumie słyszymy Martina Garrixa, Sabrinę Carpenter i Stromae. Wspólny singiel Madonny i Garrixa, „Bizarre", holender zagrał po raz pierwszy w czerwcu, na finałowym z trzech koncertów w Barclays Center na Brooklynie.

Premierę uczczono jak należy - impreza w londyńskim klubie Magazine 2 lipca. Madonna wystąpiła na żywo, a za konsoletami stanął Horse Meat Disco i Jodie Harsh. Album zapowiedziano już w kwietniu, a w czerwcu doszedł do tego towarzyszący płycie film krótkometrażowy z udziałem Arca, Honey Dijon i piłkarza Cole'a Palmera.

Co dalej z Garrixem?

Sam Garrix nie zwalnia tempa. W niedawnym wywiadzie radiowym potwierdził, że jego własny nowy album ukaże się jeszcze w 2026 roku. Na razie jednak wszystkie oczy zwrócone są na królową popu, która wraca dokładnie tam, gdzie czuje się najlepiej - w rytmie cztery na cztery.

Dla nas, redakcji bounce, to jeden z powrotów roku. Podkręćcie sub-bass.