Na to czekali wszyscy, którzy od lat śledzą tech-house’ową scenę: Cloonee oficjalnie zapowiedział swój debiutancki album. Ogłoszenie pojawiło się w formie filmowego, czarno-białego teasera, opublikowanego tuż po jego headline’owym występie w amfiteatrze Red Rocks.

„14 lat temu wyruszyłem w podróż...” - tak zaczyna się wpis Brytyjczyka. I rzeczywiście, droga była długa: od podziemnych klubów po wyprzedane koncerty na całym świecie, własną wytwórnię Hellbent Records i kawałki, które nie schodzą z setów największych DJ-ów.

Coś więcej niż parkiet

Sam teaser sugeruje, że album nie będzie tylko zbiorem klubowych bangerów. Zapowiada się bardziej osobista opowieść - pytanie zamykające materiał daje do zrozumienia, że Cloonee chce tym razem pokazać coś od kuchni. Pierwszym singlem z płyty jest „Good Girl”, wspólny numer z brytyjskim duo PROSPA, który już krąży w sieci.

Daty premiery na razie brak, ale skoro teaser już wisi, reszta pewnie pójdzie szybko. Więcej świeżych wydań znajdziecie w nówkach sztuki.